Rzeka Czerwona

O Rzece Czerwonej przypomniał mi dzisiaj kalendarz za sprawą 117 męczenników wietnamskich a raczej jednego z nich, którego dzisiaj kalendarz wymienia. Andrzej Dung-Lac i Towarzysze. Andrzej został zamęczony w 1839 roku. Kanonizował ich nasz Wielki Ojciec Święty Jan Paweł II. Kim byli? Najczęściej młodymi wyznawcami Chrystusa. Religia katolicka dotarła do Wietnamu już w 1533 roku za sprawą pierwszych misjonarzy. I chociaż chrześcijaństwo jest dzisiaj drugą religią Wietnamczyków – 50 % to buddyści, 10% chrześcijanie z tego 9% katolicy, burzliwa historia tego kraju sprawiła, że nie zawsze katolicy mieli łatwo. Jeszcze niedawno jeden z biskupów był 13 lat przetrzymywany w więzieniu. Napisał przepiękny dziennik modlitwy na skrawkach papieru, który dostarczali mu strażnicy, a okładkę zrobił z gazety. Modlitewnik, który również wydany został w Polsce. Cóż za niezwykłe świadectwo wiary. Podczas gdy u nas w Polsce wielu nie dorosło do tego, aby cenić wiarę i wolność jej wyznawania, bo narzeka na brak demokracji. Boże słodki, gdybym tego nie widziała, nie uwierzyłabym.

Krzyż, który kardynał więzień zrobił sobie z drutu. Nosił go do śmierci. Co nam to przypomina? ostatnio podczas beatyfikacji widzieliśmy różaniec, który ks. Jan Macha zrobił sobie ze słomy, która wyjmował z siennika na którym leżał na więziennej pryczy. A my co? Mamy różańce z pereł, bursztynowe i z hematytu i nic nam to nie pomaga, bo ciągle nie umiemy się modlić.

Wśród stu siedemnastu męczenników było 22 dominikanów – 11 misjonarzy i 11 Wietnamczyków. 10 misjonarzy z innych zgromadzeń, 26 wietnamskich księży, 20 wietnamskich katechetów, 29 katolików świeckich z Wietnamu. Wśród nich była jedna kobieta Agnieszka, Agnieszka Ðê wiet. Anê Lê Thị Thành, matka sześciorga dzieci, która ukryła księdza przed prześladowaniami. Aresztowano ją i księdza, torturami próbowano skłonić do wyrzeczenia się Chrystusa i porzucenia wiary wiary. Zmarła w więzieniu na dyzenterię przed wykonaniem wyroku śmierci. Andrzej Dũng Lạc wiet. Anrê Trần An Dũng (Lạc)) w momencie śmierci w Hanoi miał 44 lata, został ścięty 21 grudnia 1939 roku.

Droga nadziei - François-Xavier Nguyen Van Thuân, François Xavier  Nguyễn Văn Thuận | Książka w Lubimyczytac.pl - Opinie, oceny, ceny
okładka polskiego wydania modlitewnika więziennego kardynała François Xavier Nguyễn Văn Thuận

Jest jednym z 117 męczenników wietnamskich, ofiar prześladowań religijnych, które w okresie od 1645 do 1886 roku pochłonęły od 100 000 do 300 000 ludzi – jak podaje http://www.brewiarz.pl

François Xavier Nguyễn Văn Thuận, także Phanxicô Xaviê Nguyễn Văn Thuận w 1975 został uwięziony przez władze komunistyczne. Przebywał w więzieniu bez procesu i wyroku 13 lat, w tym 9 lat w odosobnieniu.

PHANXICÔ XAVIÊ 1963: 2013-09-15
Tekst rekolekcji watykańskich

Po zwolnieniu z więzienia wyjechał do Rzymu na zaproszenie Jana Pawła II a władze komunistyczne Wietnamu uznały go za persona non grata i nie pozwoliły na powrót. W marcu 2000 głosił rekolekcje wielkopostne dla papieża i Kurii Rzymskiej a w 2001 został pierwszym wietnamskim kardynałem z nadania Jana Pawła II.

http://www.cgvdt.vn/dgm-bui-tuan/nho-ve-du-c-co-ho-ng-y-phanxico-xavie-nguye-n-van-thua-n_a111

Władze po tej nominacji pozwoliły mu na krótkie odwiedziny własnego kraju. Zmarł w Rzymie w 2002 roku i spoczywa na cmentarzu Campo Verano. Obecnie toczy się proces beatyfikacyjny wietnamskiego Sługi Bożego.

Hoffnung, die uns trägt. Die Exerzitien des Papstes.: Nguyen Van Thuan, Francois  Xavier: 9783451274190: Amazon.com: Books

Myślę, że ciągle za mało wiemy, co dzieje się w innych krajach gdzie ciągle jeszcze nie ma wolności wyznania. No i gdzie nie ma demokracji. Dlatego tak często mylimy pojęcia i źle oceniamy naszą rzeczywistość. Nie bez powodu już Ludwik Pasteur mawiał w XIX wieku, że mało wiedzy oddala od Boga dużo przybliża do Niego. Dlatego, zanim wypowiemy słowa krytyki na temat naszej demokracji w Polsce i naszej wolności uprzejmie proszę zapoznać się z sytuacją w innych krajach. Ot, chociażby w Wietnamie.

I chociaż książka Kardynała wydana w języku polskim jest niedostępna, bo to rzeczywiście rarytas na naszym rynku wydawniczym jest dostępna jeszcze w języku angielskim i niemieckim oraz francuskim bo to przecież Francuzi okupowali przez wiele lat Wietnam i na swój sposób przyłożyli swoją cegiełkę do sytuacji , która jest tam do chwili obecnej. I nie zmieni jej nawet barwna oferta biur podróży i zewnętrzna otoczka egzotyki oraz kolor Czerwonej Rzeki, która płynie aż z Chin aby skończyć swój bieg w zatoce. Czerwona Rzeka co prawda swą nazwę bierze od mułu zawierającego żelazo, które barwi wodę na czerwono, ale równie dobrze mogłaby mieć kolor od krwi męczenników chrześcijańskich. Bo 300 tysięcy to dane oficjalne. Nieoficjalnie jest ich dużo więcej. Podobnie jak w Chinach. A Rzeka Czerwona jak wiemy bierze swój początek w Chinach. I tam dopiero krew chrześcijańskich męczenników leje się strugami, które nawadniają nie tylko Rzekę Czerwoną ale również Żółtą i najdłuższa w Azji rzekę Jangcy.

Book Cover
Cud nadziei

No, ale lepiej o tym nie pisać. Nie widzieć i nie słyszeć. Za to lepiej krytykować polską demokrację. No, właśnie. Głupota jest grzechem. Dla mnie pierwszym i podstawowym. Ale obserwuję coraz więcej ludzi, którzy myślą podobnie jak ja, więc nie jestem w tym myśleniu odosobniona.

Bóg nam dał rozum abyśmy z niego korzystali. Jeśli setki i tysiące ludzi oddaje życie, setki i tysiące kilometrów stąd podczas gdy w naszym kraju ktoś krytykuje demokracje to jak można myśleć o kimś takim? Sorry, ale nie potrafię o nim myśleć inaczej jak człowieku, który albo nie myśli albo się sprzedał za pieniądze marne!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 5dd432823ee42fb427486cd279bf9156.jpg
A w tytule Hoàng hôn trên sông Hồng, nhìn từ cầu Long Biên czyli zachód słońca nad Rzeka Czerwoną.
https://vi.wikipedia.org/wiki/S%C3%B4ng_H%E1%BB%93ng#/media/T%E1%BA%ADp_tin:Long_Bien_Bridge_Sunset.jpg

Święty Andrzeju dzisiejszy patronie proszę Cię stań się inspiracją dla tych wszystkich inaczej myślących. Inaczej od nas rzecz jasna. Tych wszystkich, którzy są niezadowoleni z demokracji. Zamiast cieszyć się, że mogą spokojnie wyznawać swoją wiarę i nikt ich nie wsadza do więzienia, nie torturuje i nie traktuje jak persona non grata!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close