Magdalena albo cnota niewieścia

Najczęściej portretowana kobieta w dziejach naszej kultury. Oczywiście po Maryi, Matce Bożej i jak Włosi mówią, po Madonnie ich Królowej. Skąd ta popularność? Właśnie. Kobieta, która pierwsza ogłasza, że Jezus żyje. Że nie umarł, że zmartwychwstał i że Go widziała.

To musiało być niezwykłe wydarzenie. Jakże spektakularne. Mężczyźni uważają ją za wariatkę, furiatkę, egzaltowaną histeryczkę. W końcu znają jej przeszłość. Do czasu. Dzisiaj nie ma większej od niej. Poza Maryją. I chociaż miała niechlubną przeszłość dopóki nie spotkała Jezusa – nikt dzisiaj o jej przeszłości nie wspomina, ale cały świat cywilizowany mówi o tym, że umyła i namaściła Boskie stopy Jezusa na uczcie a potem była na Golgocie pod krzyżem, kiedy Jego święta krew spływała na jej głowę i włosy, którymi niegdyś otarła Jego święte stopy teraz przebite i skrwawione obmywają jej włosy pod krzyżem. I kiedy rano po szabacie przyszła do grobu i widziała Go. Tyle wiemy.

Nie znamy nawet dalszych jej losów, chociaż prawdopodobnie podróżowała wraz z Janem i Maryją i z nimi pozostała aż do śmierci.

Malowana przez wielkich artystów pędzla na przestrzeni wieków. Najpopularniejsza jest scena po zmartwychwstaniu oraz scena u faryzeusza Szymona na uczcie kiedy myje stopy Chrystusa. Ale również Magdalena malowana jest w scenie ukrzyżowania Chrystusa i przy zdjęciu Jego ciała z krzyża oraz w scenie opłakiwania Jego śmierci. Jest wiec jak widzimy postacią kluczową. I to nie tylko w sztuce ale również w Ewangelii. I obrazy nie liczymy w setkach, ale w tysiącach. Malował ją Perugino i Bramantino, Bronzino i Tycjan, Durer i Van Dyck, Correggio i Caravaggio, Botticelli i Signorelli. Rubens i Tintoretto. W ogóle czy ktoś jej nie namalował? Dlatego nie wymieniam wszystkich, bo musiałabym tak do wieczora a i tak bym przecież nie skończyła.

Ale bardzo częstym motywem jest w historii sztuki jest również Magdalena pokutująca. I tu obrazy są przeróżne. Najczęściej pokazywana jest półnaga, z odkrytymi piersiami aby podkreślić jej bujne erotyczne życie zanim poznała i spotkała Chrystusa. Ale czasem jest malowana z atrybutem, świadczącym o znikomości ludzkiego życia i jego kruchości oraz przemijalności urody czyli z czaszką, która jest jedynym namacalnym dowodem istnienia człowieka na ziemi po śmierci.

El Greco, Magdalena pokutująca, Muzeum w Budapeszcie
https://www.mfab.hu/artworks/the-penitent-mary-magdalene-3/

Bardzo podoba mi się ten obraz. Ascetyczny a niezwykle wymowny. Jasne światło Boże opromienia Magdalenę, a ona niczym bluszcz wspina się i wzrasta ku niebu. Promień Bożej Łaski uwalnia ją od wszelkiej cielesności i kieruje jej myśli ku Bogu i ku niebu. Znawcy mówią, że El Greco malował kawałkiem krzyża zamiast pędzla, aby jego malarstwo oddawało chwałę Bożą. Myślę, że to może być prawda. Jeśli nie w sensie dosłownym, to na pewno metaforycznym. Jego malarstwo oddaje chwałę Bożą. I robi to w bardzo osobisty i niepowtarzalny sposób, bo chociaż artysta korzysta z wzorów malarstwa europejskiego do końca swoich dni pozostaje Grekiem i jego greckie spojrzenie pozwala mu na bardzo świeże i osobiste odwzorowanie oraz interpretację każdej postaci i sceny ewangelicznej.

Magdalena była ulubionym motywem El Greca. Często do niej powracał. Zawsze też na obrazie umieszczał czaszkę oraz jej atrybut czyli naczynie z wonnym olejkiem, który przyniosła na ucztę do faryzeusza aby namaścić stopy Jezusa. i tak jak Jezus to przewidział jej czyn głosić będą po wszystkie czasy i nawet malarze tak wielcy jak El Greco o tym nie zapomnieli.

El Greco 1580-85 jedna z wersji, dziś w muzeum Stanach Zjednoczonych
https://art.nelson-atkins.org/objects/30704/the-penitent-magdalene
El Greco
El Greco, 1585-90 Museo Cau Ferrat Cataluna
El Greco
El Greco 1600-1605, kolekcja prywatna

A w tytule chyba najpiękniejszy obraz i portret Magdaleny z madryckiego Prado, pedzla Juana de Ribery

Magdalenę Jusepe również namalował kilka razy, a w samym Prado są dwa jego obrazy. Magdalena – jak czytamy na stronie muzeum ma piękne duże oczy, które są jasne jak jej dusza, bo są jej oknami, przez które przeniknęło piękno Zbawiciela, który ją olśnił swym pięknem a w którym się rozkochała. I chociaż w samym Prado jest ponad trzydzieści portretów Magdaleny pokutującej i to nawet samego Murilla i Luci Giordano oraz Antona Raphaela Mengsa, to nie ma piękniejszego obrazu o tego, który namalował Jusepe de Ribera w 1641 roku. Ribeira nie malował aktów, rzadko przedstawiał nagość i nawet jego Venus jest ubrana, dlatego na jego obrazach Magdalena nie ma odsłoniętych piersi tak jak na obrazach innych mistrzów. Podobnie jest u Murilla. Jedynym elementem jej zmysłowości i uroku kobiecości z którego była znana są wspaniałe złociste włosy, którymi kiedyś wywołała zgorszenie faryzeuszy używając ich do otarcia nóg Zbawiciela. (…)

Myślę, że Magdalena pozostała i dalej jest patronką współczesnych kobiet. I to nie tylko tych upadłych, o których każdego dnia czytamy w gazetach i na portalach, a które codziennie chwalą się nowymi podbojami i wyliczają ilu miały partnerów, z kim się rozwiodły, rozstały i po ilu dniach, czy tygodniach. No i tych wszystkich, którym nie podobają się cnoty niewieście. Magdalena imponuje szczerością i wpisała się w dzieje kobiecości. Tej upadłej kobiecości ale również tej kobiecości, która podnosi się z upadku po spotkaniu ze Zbawicielem. Życzmy sobie wszystkie takiego cudownego spotkania ze Zbawicielem i ze Zmartwychwstałym, aby móc się w Nim rozkochać tak jak rozkochała się w Nim Maria z Magdali. Myślę, ze również mężczyznom nie zaszkodzi wpatrywanie się w piękny obraz Marii z dzisiejszej osady rybackiej Migdal, który zostawił nam w madryckim królewskim muzeum znakomity Jusepe de Ribera. Maria jest bowiem i na zawsze pozostanie synonimem kobiecej odwagi, która okazała się być większą nawet od apostołów, wybranych przez samego Jezusa.

https://www.museodelprado.es/en/the-collection/art-work/penitent-magdalen/1f0c2f5f-5eed-46cc-978f-a4a301b7dc55

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close