Bóg ma fiołkowe oczy

Bzy i fiołki
Kiedy znów zakwitną piękne bzy…śpiewali piosenkarze przedwojennej Warszawy.

Jako fiołek młodocianej wiosny,
Wczesny, lecz wątły, luby, lecz nietrwały,
Woń, kilka tylko chwil upajającą,
Nic więcej –

pisał Szekspir w Hamlecie, akt I, scena 3, kiedy Laertes przestrzega Ofelię przed amorami Hamleta porównując je do przemijalności fiołka wiosennego. Ale czyż nasze życie nie przemija jak fiołek i jego upojny zapach? A jednak fiołek odradza sie i budzi do życia każdego roku na nowo. Więc bierzmy przykład z natury i bądźmy jak wonny fiołek.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.


Właśnie zakwitły. Widzę je przez okno. Białe i fioletowe, ale czy one są naprawdę fioletowe? Mają tyle odcieni. Fioletowe są fiolki, które też zakwitły. Moja mama mówiła kiedy byliśmy mali, że Bóg ma fiołkowe oczy, bo taki kolor dla oczu wydawał jej się najpiękniejszy. Miała go ponoć najpiękniejsza aktorka Hollywood Liz Tylor, dla której głowę i majątek tracił nie tylko Richard Burton. Od dzieciństwa Bóg ma dla mnie zapach fiołków i bzów, ma ich zapach i urok, piękno i wdzięk. Dlaczego? Myślę, że to dlatego, że Bóg jest jak wiosna. Ożywia. Martwe czyni żywym. No bo czyż to nie fenomen, że z pozoru martwe drzewa i krzewy nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wypuszczają zielone pędy, liście i kwitną upojnie i urzekająco i wszędzie ich pełno? Wystarczy trochę deszczu i ciepła. I ogród żyje. Podobnie jest z Bożym ogrodem, w którym żyją ludzie. Wystarczy tylko trochę Jego łaski, ożywczy strumień wody żywej, którym są sakramenty ożywiające i orzeźwiające i jesteśmy pięknym ogrodem. Jest tylko jeden warunek. Musimy jak rośliny z całym wdziękiem i zaufaniem otworzyć się na działanie Jego Łaski i świeżej ożywczej siły. Tak jak rośliny, drzewa i krzewy. One nic nie robią tylko otwierają się na słońce i deszcz. Czekają na nie. I nagle stają się zjawiskowe i odurzają nas swym świeżym pięknem.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Gdyby fiołki i konwalie
Zamiast pachnąć grać umiały,
Byłaby to muzyka Szopena.

Leopold Sta
ff
Może być zdjęciem przedstawiającym kwiat i przyroda
Gdyby fiołki i konwalie Zamiast pachnąć grać umiały, Byłaby to muzyka Szopena.
Leopold Staff
Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Fioł­ki, jak i inne kwiat­ki, nie chcia­ły mieć ust ni oczu,
rąk, któ­re moż­na za­ła­mać, wło­sów, co mogą po­si­wieć.
Wo­la­ły za­mil­czeć w tra­wie, z da­le­ka na
ubo­czu -
pisała przed laty Maria z Kossaków Pawlikowska Jasnorzewska w swoim wierszu
Brak dostępnego opisu zdjęcia.
świeżo pachnące fiołki, ulubione kwiaty Fryderyka, które były jego wonnym wspomnieniem Polski


Ponoć najlepsze powietrze dla skóry i to nie tylko kobiecej jest na egzotycznej wyspie Bali. Dlatego kobiety tam pozostają długo młode i są piękne bo nie marszczy im się skóra. Mój tato często żartował, że wyjedzie na Bali.
W naszej strefie klimatycznej nigdy powietrze nie jest tak bogato nasycone wilgocią jak na wiosnę po deszczu. Świeża zieloność, która emanuje tlenem w połączeniu z deszczową wilgocią sprawia, że powietrze pachnie cudownie świeżo i rześko. Uwielbiam ten czas najbardziej i chciałabym aby wiosna trwała w nieskończoność. I aby było tak jak dziś. Cudownie zielono wokół, pachniało bzem i fiołkami a powietrze pełne wilgoci orzeźwiałoby nasze zmysły.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Serdecznym liściem ogrzane, 
Chcąc miłości aksamit wysłowić – 
Skromne fiołki 
Śpiewają wonności sopranem. 
W świecie kwiatów 
Fiołek – to słowik. 

Maria Pawlikowska Jasnorzewska


Myślę, że nie inaczej jest w naszym życiu duchowym, bo cudownie jest jeśli obie te sfery ze sobą współgrają. Wieczna wiosna, cudowna świeżość. zachwyt poranka. Zapach bzu i fiołków. Czyż to nie jest raj?
Ostatnio wydawnictwo Esprit wydało książkę pod tytułem Zbawienie.
https://www.esprit.com.pl/773/Zbawienie.html
Autor Michael P. Barber z San Diego w Kalifornii zwraca uwagę na serce Dobrej Nowiny czyli Zbawienie. Zbawienie ma miejsce tu i teraz. I jest to ważne dla nas. O tym oczywiście mówił nam już Jan Paweł II w swej Encyklice Redemptor Hominis, która jest moją ulubioną Jego Encykliką, a o której opowiadał, że przywiózł ją jeszcze z Krakowa, gdyż jest pierwsza w kolejności. Ale to jest przecież serce naszej wiary. Zbawienie, odkupienie. Po to Jezus się wcielił i po to przyszedł na świat. I po to został umęczony, ubiczowany i ukrzyżowany. Aby nas zbawić. Odkupić. Wybawić od grzechu. Autor podkreśla, że katolicy za mało o tym fakcie mówią, lekceważą go. Być może tak jest w Ameryce. W Polsce widzę tendencję do coraz piękniejszego mówienia o zbawieniu. I to jest najlepszy dowód, że wiosna jest wszędzie. Nie tylko u mnie w ogrodzie. I zapachniało bzami i fiołkami.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Jesteśmy więc poniekąd w okresie nowego Adwentu, w okresie oczekiwania – pisze w swej Encyklice Redemptor Hominis Jan Paweł II u progu swego pontyfikatu 4 marca 1979 roku „Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna” (Hbr 1, 1 n.), przez Syna-Słowo, który stał się człowiekiem i narodził się z Dziewicy. W tym zbawczym wydarzeniu dzieje człowieka w Bożym planie miłości osiągnęły swój zenit. Bóg wszedł w te dzieje, stał się — jako człowiek — ich podmiotem, jednym z miliardów, a równocześnie Jedynym! Ukształtował przez swe Wcielenie ten wymiar ludzkiego bytowania, jaki zamierzył nadać człowiekowi od początku. Ukształtował w sposób definitywny, ostateczny — w sposób Sobie tylko właściwy, stosowny dla swej odwiecznej Miłości i Miłosierdzia, z całą Boską wolnością — a równocześnie z tą szczodrobliwością, która pozwala nam wobec grzechu pierworodnego i wobec całej historii grzechów ludzkości, wobec manowców ludzkiego umysłu, woli i serca, powtarzać z podziwem te słowa: „O szczęśliwa wino, któraś zasłużyła mieć takiego i tak potężnego Odkupiciela!” (hymn Exsultet z Wigilii Wielkanocnej).

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

No bo czym jest odkupienie najprościej mówiąc? Jest odnowionym stworzeniem – jak to podkreśla Jan Paweł II. Bóg po to przyszedł, po to się wcielił aby wszystko odnowić. Nie przyszedł znieść prawo i proroków, ale wypełnić, dopełnić, uczynić nowym, odświeżyć – co cudownie tłumaczy Biskup Robert z Santa Barbara. Dlatego żadna jota ani żadna kreska nie może być zmieniona.

Dzisiaj rano słyszałam, że najpiękniejszym testamentem jest dzisiejsza Ewangelia czytana podczas Eucharystii na całym świecie. Ewangelia Jana. Bo tam jest o miłości. Jak mnie ojciec umiłował tak ja was umiłowałem.

Czyż to nie piękne? Pomyślmy, że ta miłość, która stworzyła świat, tę samą miłość kreatywną i twórczą kieruje Bóg do nas a raczej na nas, abyśmy byli równie jak on twórczy i kreatywni. I brali tą Jego miłość, która jest łaską. On kocha nas przecież za nic. Za to, że jesteśmy. I daje nam wszystko. A my go kochamy za to, że jest, bo przecież nic nie możemy mu dać ponad to co otrzymaliśmy. Ale jedno jest nasze. Uwielbienie i dziękczynienie. I miłość. Bo miłość jest aktem woli. Wolnej woli. Naszej woli. I to jest niezwykłe. Kiedy wgłębimy się w ten aspekt zdumiewamy się wspaniałomyślnością Boga. Zdarzają się oczywiście ludzie wspaniałomyślni i jest ich wielu, ale Bóg bije wszystkich na głowę. Jego wspaniałomyślność przekracza naszą nawet najbardziej bujną wyobraźnię. On sam bowiem przekracza wszelkie granice wyobraźni. Tak. Możemy Go sobie wyobrażać. Ale i tak nasza wyobraźnia nawet najbardziej bujna jest zbyt uboga aby Go ogarnąć, bo przecież On jest nieogarniony. Więc Jego zapach fiołków i bzów to zapach mojej wyobraźni li tylko, bo przecież nic nie wiem o zapachu Boga, poza tym, że jest najpiękniejszy i upajający tysiąckroć bardziej niż wszystkie zapachy kwiatów razem wzięte. Przecież to On jest ich Twórcą i Stwórcą wraz z ich boskim zapachem.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Nie wiem, czy istnieje piękniejszy obraz i widok niż polska wiosna. O ile polska jesień zachwyca barwami, dojrzałością, jest jak muzyka Szopena i obrazy Józefa Chełmońskiego razem wzięte to polska wiosna jest jak soczysta muzyka Corellego zmieszanego z Vivaldim przetransponowana przez finezję Respighiego i Scarlattiego. Słodycz świeżej zieleni zachwyca jak świeża uroda młodej sarny. Złoto i róż kolorowych kwiatów i krzewów jest jak melodia skowronka o poranku. Tylko pęki krwistych tulipanów zarysowują swój charakter w tym pastelowym obrazie. Bo też tulipan panoszy się w nim nieodmiennie. Jest wiosennym kwiatem, obok narcyzów i żonkili w różnych barwach i odcieniach. Dookoła całe kobierce wcześnie rozkwitłych mleczy na rozgrzanej łące przeplatają się z delikatnymi białymi główkami stokrotek . Chełmoński malował wspaniałe pejzaże jesienne, wielu artystów pędzla zachwyca nas swoimi pejzażami, ale natura ten najwspanialszy malarz nigdy nie przestanie nas olśniewać swoją spontanicznością, świeżością i improwizacją kompozycji. Tak. Jest ciągle młoda, świeża i zachwycająca. Bo natura jest Boża. Jest święta. Jest nam dana aby nas cieszyć. Każdego dnia od wschodu do zachodu słońca. I od zachodu do poranka. I tak w kółko i na okrągło. I to jest cudowne. Wspaniały rytm Bożego stworzenia i Bożej przed wiedzy i Jego wszechmocy.

Może być zdjęciem przedstawiającym kwiat, drzewo i przyroda
Redemptor mundi! W Nim objawiła się niejako na nowo ta podstawowa prawda o stworzeniu, którą Księga Rodzaju wyznaje, powtarzając po tylekroć: „widział Bóg, że było dobre (…) że było bardzo dobre” (por. Rdz 1). Dobro ma swoje źródło w Mądrości i Miłości. W Jezusie Chrystusie świat widzialny, stworzony przez Boga dla człowieka (por. Rdz 1, 26 nn.) — świat, który wraz z grzechem został poddany marności7 — odzyskuje na nowo swą pierwotną więź z samym Boskim źródłem Mądrości i Miłości, Tak bowiem „Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał” (J 3, 16). (Jan Paweł II, Redemptor Hominis)

Zachwycam się każdego roku od nowa. Od początku. Jakbym rodziła się na nowo. U zarania dziejów. Jak kiedyś w rajskim ogrodzie eden. Danym nam dla szczęścia i miłości przez Stwórcę.
A my cóż możemy? Możemy Go tylko wielbić i dziękować. I zachwycać się.
Każdego poranka od początku. Każdego dnia od nowa. Dziękować. Za życie. Za miłość. Za wiosnę. Za kwiaty i za życie. Tak. Za życie. I za zdrowie. I za dwie zdrowe ręce też. Za dwie zdrowe ręce do pracy nade wszystko.
I tak codziennie. Bez końca. Aż do raju bram.
Czy to pojmujesz?

Jeśli tak, to ze mną bądź! Jeśli to ze mną wiesz, jeśli to ze mną znasz, ze mną bądź, przy mnie stań. A wiosną niech szaleje w sadach wiatr… -jak śpiewa jeden znakomity poeta. I dziękuj Bogu za wszystko co masz i co otrzymałaś i czym możesz się dzielić.
I zachwycaj się.
Zachwycaj się wiosną i człowiekiem. Jego wiosennym przebudzeniem.
Wiosna to miłość. Wieczna miłość. Miłość to radość. Radość to zbawienie.
Brak miłości…– to proste. To potępienie.
A przecież najważniejsze jest Zbawienie. ono jest celem i sensem naszego życia. Czyli – Zbawienie to miłość.

Może być zdjęciem przedstawiającym kwiat i przyroda
Jezus Chrystus wychodzi na spotkanie człowieka każdej epoki, również i naszej epoki, z tymi samymi słowami: „poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32); uczyni was wolnymi. W słowach tych zawiera się podstawowe wymaganie i przestroga zarazem. Jest to wymaganie rzetelnego stosunku do prawdy jako warunek prawdziwej wolności Jest to równocześnie przestroga przed jakąkolwiek pozorną wolnością, przed wolnością rozumianą powierzchownie, jednostronnie, bez wniknięcia w całą prawdę o człowieku i o świecie Chrystus przeto również i dziś, po dwóch tysiącach lat, staje wśród nas jako Ten, który przynosi człowiekowi wolność opartą na prawdzie, który człowieka wyzwala od tego, co tę wolność ogranicza, pomniejsza, łamie u samego niejako korzenia, w duszy człowieka, w jego sercu, w jego sumieniu. Jakże wspaniałym potwierdzeniem tego byli i stale są ci wszyscy ludzie, którzy dzięki Chrystusowi i w Chrystusie osiągnęli prawdziwą wolność i ukazali ją, choćby nawet w warunkach zewnętrznego zniewolenia. (JPII, Redemtor Hominis)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close