Stare herezje znów groźne czyli pocałunek Judasza

Stare herezje znów groźne to podtytuł książki Thomasa Colyandro, Syndrom Judasza wydanej kilka lat temu przez krakowskie wydawnictwo AA, to samo, które wydało Życie Jezusa Chrystusa Fultona Sheena. Książka obecnie niedostępna, bo książki o Judaszu na ogół dobrze się sprzedają i są czytane. Co więcej, postać Judasza budzi ciągle niezdrową fascynację i niektóre genderowe studia literackie pozwalają na pisanie prac magisterskich jaki to wielki wpływ Judasz miał na kulturę i inne bajki. (…) Nie podaje tytułów i nazwisk, bo to w tej chwili nieistotne. Wspominałam już o tej książce ale dzisiaj i w następne dni będziemy słyszeć o Judaszu, więc nie zaszkodzi przypomnieć.

Stare herezje.

Jest to książka o prawdzie w świecie zanurzonym w nieprawdzie

pisze w przedmowie Autor.

O jakich herezjach mowa?

O herezjach z I wieku chrzescijaństwa:

arianizm czyli zakwestionowanie Boskości Jezusa, zredukowanie Go do Proroka

pelagianizm czyli zakwestionowanie zależności człowieka od Boga i postawienie człowieka w centrum wszechświata

ikonoklazm czyli sprzeciw przeciwko wykorzystywaniu obrazu Boga w modlitwie, niszczenie Jego obrazów, niszczenie Jego Oblicza

gnostycyzm, doketyzm, który jest żywy w scjentologii a który neguje przyjście Chrystusa w ciele i ciało Chrystusa

macedonianizm czyli minimalizowanie i odrzucanie Ducha Świętego

messalianizm czyli porzucenie sakramentów

orygenizm czyli odrzucenie sprawiedliwego sądu czyli chrześcijański sekularyzm odrzucający i głoszący obojętność wobec Sądu Ostatecznego, dla wierzących faktu, który nastąpi.

Ale tytuł?!

Co to jest syndrom Judasza?

Tłumaczyłam czym jest syndrom na przykładzie syndromu Herostratesa kilka miesięcy temu, latem 2018 roku. Jeśli by się zastanowić, to syndrom Judasza zawsze podszyty jest wielką pychą. Człowiek z syndromem Judasza uważa się za większego od Boga i uważa, że może kreować rzeczywistość po swojemu. Judasz tez postąpił po swojemu, sprzedał Chrystusa i zdradził Go. No, ale jak można zdradzić Boga?! Pocałunkiem wydać Syna Człowieczego? Nawet Chrystus jest zdumiony. Pocałunek zastrzeżony jest dla okazywania miłości, przyjaźni albo szacunku, jeśli całujemy kogoś w rękę.

Kiss Of Judas Painting - Kiss of Judas by Giuseppe Diotti
Kiss of Judas is a painting by Giuseppe Diotti 

Judasz pierwszy raz odzywa się w scenie z Marią, kiedy ta wylewa na głowę i stopy Chrystusa olejek nardowy z alabastrowego flakonika, co Judasz uważa za marnotrawstwo. Już to wydarzenie sytuuje go i świadczy o jego braku szacunku dla Mistrza, bo przecież Maria namaszcza Nauczyciela bo jest pełna szacunku i uwielbienia wobec Niego. Judasz nie ma żadnego szacunku i możemy domniemywać, że jeśli scena ta miała miejsce sześć dni przed śmiercią Jezusa już wtedy rozmówił się z faryzeuszami w sprawie Jezusa. Dlaczego tak się stało? Judasz był uczonym w pismach, nie był rybakiem ani celnikiem i na pewno uważał się w tym gronie za lepszego od innych. Nie zrobił kariery dlatego z własnej woli został uczniem Jezusa. Fulton Sheen pisze, że mógł być rówieśnikiem Jezusa i urodzić się mniej więcej w tym samym czasie. Ale to Chrystus doda niezwykłe słowa, że lepiej by było dla tego człowieka, aby się nie urodził.

Kiss Of Judas Art | Pixels
Kiss of Judas, Carravaggio 1602, National Gallery of Ireland.
https://thebridgetcd.com/2016/02/02/caravaggio-vs-guercino/

Guercino Betrayal of Christ
Kiss of Judas, Guercino Fitzwilliam Museum (University of Cambridge)
na obrazie widzimy dwanaście rąk, sześć par – ręce Chrystusa złożone w modlitwie, ręce Judasza mocno zaciśnięte na sakiewce i ręce żołnierzy szarpiących szatę Jezusa, zaciśniętych na linach, którymi chcą Go związać; jeden z historyków sztuki uznał ten obraz za studium rąk, a ręce nazwał „wehikułami emocji”; dziś powiedzielibyśmy, że to ich mowa ciała zdradza co tkwi w sercach osób przedstawionych na obrazie;
Luca Giordano - The Kiss of Judas – Get Custom Art
Pocałunek Judasza, Luca Giordano

Jak bardzo uwagi Tomasza Colyandro są aktualne mówi nam cytat o ruchach ekologicznych:

Dzisiaj człowiek trwa w zatwardziałości serca. Dążył on w XX wieku do postawienia siebie ponad Bogiem i do lekceważenia Ducha Świętego. Równie ohydne jak wojny, które nękały nasza cywilizacje w tamtym czasie, były ruchy przybrane w język pokoju, które oderwały ludzkość od tego Boga, który z miłością i mądrością pozostaje wśród nas jako Duch Święty.(…)

Co więcej – pisze o postawie Judasza przedstawionej w filmie Franca Zeffirellego Jezus z Nazaretu. Muszę powiedzieć, że nie zwróciłam w ogóle uwagi na ten aspekt sprawy Judasza, ale autor książki Amerykanin widzi, że sposób przedstawienia Judasza nie jest jednoznaczny.

Jedno z przedstawień Judasza, które powinno być częściej rozważane pochodzi z filmu Franco Zeffirelliego Jezus z Nazaretu. Judasz nie jest w nim nieprzyjemny. Jest on przystojnym, dobrze wykształconym człowiekiem, który działa tak, jakby autentycznie sadził, że leży mu na sercu największe dobro Jezusa. Problem jednak w tym, że jeszcze bardziej interesuje go aprobata ludzi potężnych, mających powiązania i zamożnych. Nawet jeśli uczono go, że początek końca świata zacznie się od przyjścia Boga w ciele, lekceważy to, co wie, na rzecz ziemskich trosk i przyjemności. Stojąc wobec zwolenników elitaryzmu we wspólnocie, nigdy nie broni swojej pierwotnej wiary ze Jezus to Mesjasz.

Takie rozumienie Judasza jest ważne, gdyż nowożytny sekularyzm jest niemal wszechobecnym sposobem myślenia. opanował on kampusy uniwersyteckie, rozszerzył się na szkoły publiczne, można go odnaleźć wśród politycznego spektrum. Zmienił również obyczaje w miejscach pracy. Amerykanów zaprogramowano tak, by stali się jak portret Judasza z filmu Franco Zeffirellego. Zachęcono ich do tego, by wiedli życie jako wytworni, przystojni, dobrze wykształceni i ubrani, finansowo ustawieni, dobrze postrzegani ludzie sukcesu. Same w sobie cechy te nie musza być złe czy nawet budzące sprzeciw, jednak wzięte razem wskazują one na epidemię, w której chrześcijanie zasnęli odurzeni eterem społecznie wyreżyserowanych oczekiwań charakterystycznych dla klasy średniej.

Diagnoza z roku 2010, bo wtedy została wydana książka w Stanach. U nas sześć lat później, ale diagnoza jest ciągle aktualna. Tak na dobra sprawę to wszyscy jesteśmy trochę dotknięci syndromem Judasza. Jedni bardziej, inni mniej. Najbardziej wstrząsającym obrazem tej diagnozy jest jednak film Woody Allena Match Point z 2005 roku, polski tytuł Wszystko gra.

Jakie jest antidotum na syndrom Judasza? – zastanawia się Autor w ostatnim rozdziale książki.

Zdrada jest mrocznym jadrem syndromu Judasza. jest powracającym fenomenem dwulicowości i perfidii, który znaczył historie człowieka od upadku Lucyfera, przez Stary testament aż do swego apogeum w postaci Judasza, by w końcu znaleźć swoich rzeczników we wczesnych wiekach Kościoła. (…) Nowe przejawy tego syndromu to scjentologia, świadkowie Jehowy, ruchy ekologiczne sekularyzm i modernizm. Rezultat zawsze jest ten sam. Zdrada Boga w Jego istocie. (…)

Dlatego potrzebny jest nam Kościół. Potrzebne nam są sakramenty. Potrzebna jest liturgia. Potrzebna jest Ewangelizacja.

Antidotum dla nas jest liturgia. Bóg przez sakrament Eucharystii sprawia, że człowiek staje się do niego podobny i staje się trochę jak Bóg, bo się uświęca karmiąc się Jego ciałem. I łatwiej mu przeciwstawić się współczesnym herezjom, które swój początek wzięły w reformacji, która zakwestionowała sakrament Eucharystii i odrzuciła Go. Tak więc wszyscy reformatorzy ówcześni Luter Kalwin i Zwinglii byli nie tylko obarczeni syndromem Judasza ale w niego uwikłani i za nimi uwikłali się ludzie, którzy poszli ich wzorem. Syndrom Judasza więc trwa i nie skończył się w momencie, kiedy największy zdrajca, któremu lepiej było się nie urodzić zawisł na suchej gałęzi.

Wszyscy zdradzamy Chrystusa jeśli opowiadamy się w wyborach za kandydatem, który nie chroni życia, popiera aborcję i wynaturzenia, których krzyk widzimy na ulicach. I to nie są moje słowa, ale słowa teologa, wykładowcy, Amerykanina, który to wszystko widział już przed dziesięciu laty i opisał w Ameryce.

Więc my również powinniśmy się zastanowić ile w nas z Judasza, chociaż uważamy się za wielce pobożnych i inteligentnych i uważamy, że kościół jest dla wszystkich. Jasne, że jest dla wszystkich, ale trzeba w nim zachować naukę Chrystusa, w której nie może być zmieniona ani jedna jota ani jedna kreska a nie tak jak chce jeden austriacki biskup, żeby zmieniać odwieczny porządek stworzenia i błogosławić wynaturzenia!

Co pisze Fulton Sheen w rodziale o Judaszu:

Chrystus został wydany w ręce nieprzyjaciół od wewnątrz. Tylko Judasz wiedział, gdzie znaleźć Pana po zmroku. Żołnierze tego nie wiedzieli. Największą szkodę nie zawsze wyrządzają wrogowie, ale ci, których kolebką były Jego święte związki.– Fulton Sheen pisał to wiele lat temu, zdrada Judasza miała miejsce blisko dwa tysiące lat temu ale odnosimy wrażenie, że zdrada Judasza ciągle trwa.

Na szczęście trwa również Eucharystia – najlepsze i jedyne antidotum na zdradę Judasza jak pisze Thomas Colyandro. I to jest dla nas najbardziej optymistyczna wiadomość dnia i pokrzepiające motto z książki Thomasa C.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close