Czerwień i niebieska perspektywa czyli kto Krzyż odgadnie!?

Czerwień z niebem w tle czyli kto Krzyż odgadnie …albo pasjans z samych serc!?
Czerwień to kolor dzisiejszego dnia. Dominuje w kalendarzu, w naszym życiu i naszych obrazach. Czerwień to miłość i krew. Najważniejsze sprawy w życiu. Miłość, bo bez niej nie ma życia duszy. I krew bo bez niej nie ma życia ciała.

The Cross - San Gala amazing architecture design - Art and Architecture Architecturia
gdzie dachem jest niebo…
gdzie dachem jest niebo, posadzką kamienie, a lampami gwiazdy – pisze Natalia w swoim tekscie o starym opactwie https://italia-by-natalia.pl/opactwo-san-galgano/


My trochę obawiamy się koloru czerwonego, chociaż bardzo go lubimy. Nie byłam na tyle odważna aby ubierać się na czerwono. Nosiłam najwyżej dodatki. Torebkę, buty, apaszkę, rękawiczki, klipsy.
Pierwszy czerwony żakiet kupiłam kiedy byłam już mężatką i matką. Mam go do dzisiaj i rzadko go wkladam, chocaż go lubię od czasu do czasu. Jest ciągle modny.

The cross, The Abbey of San Galgano, Province of Siena, Tuscany region Italy
Toscania, L’abbazia cistercense di San Galgano, Provincia di Siena
opustoszałe od czasów zarazy dżumy opactwo cystrsów ; nie ma mnichów, nie odmawia się różańca, nie ma ołtarza, ale mistyczna samotność opactwa jest przesiąknięta duchowością, czystą jak niebo, które ma jako dach.
Krzyż daje perspektywę. Wyznacza cel. Wyjasnia sens. Wszystko jest w Krzyzu. Miłosc i ból. Wszystko jest na Krzyzu. Bo na nim zawisło zbawienie świata!


Czerwień i ogień jest w każdym z nas. Jest to ogień grzechu. Dlatego potrzebny nam dziś ogień krzyża. Czerwień Jego krwi. To nie jest łatwe do przyjęcia. Wiem po sobie. Nie jest łatwo patrzeć na krzyż. Bo patrzeć na krzyż nie można bez emocji, bez reakcji. On jest zawsze dla nas wyrzutem sumienia. Krzyż na początku rodzi w nas bunt.

Dlaczego? Jak to możliwe?! A potem…

Detalle del rostro del Ecce Homo de Murillo
https://www.museodelprado.es/en/the-collection/art-work/the-crucified-christ/58bc382a-3b50-440d-90de-866fb809e15e?searchMeta=crucified%20of%20christ%20murillo


Kto krzyż odgadnie, ten nie upadnie.

Ale i tak jest dla nas wyrzutem sumienia!
Krzyż zawsze jest owocem ognia Golgoty. Tego ognia krwi, ognia miłości, którą dał nam On. Jezus Chrystus. Jeśli to zrozumiemy, zrozumiemy sens życia i nic już nie będzie takie jak wcześniej. Zobaczymy perspektywę. Krzyż zawsze pokazuje perspektywe. Ale trzeba go odgadnąć!
Przeczysty ogien miłości może ugasić ogień grzechu który jest w nas. Jeśli nie karmi nas ogień miłości, przeczystej miłości Chrystusa, pochłania nas ogień, który jest w każdym z nas – ogień grzechu i pożądania. I to nie są moje słowa, ale słowa które słyszałam dzisiaj słuchając Eucharystii z Jasnej Góry.
Cały tekst jest więc luźną refleksją na bazie niezwykłej homilii, którą słyszałam, a która głosil z żarem w kolorze czerwonym ksiądz Piotr Skarga AD 2020
W każdym z nas jest wirus grzechu i zgasi tą gorączkę tylko czerwień ognia przeczystej miłości krzyża. Bo z krzyża, jeśli go odgadniesz, emanuje przeczysty ogień miłości, który ma moc uzdrawiania naszej gorączki, naszych wirusów i wszystkich naszych chorób, leków i fobii zewnętrznych i wewnętrznych.
A na koniec powiedział:

Panie Jezu Chryste rozkochaj nas w swym ciele i swojej krwi!

Więc ja też za Nim powtarzam na koniec:
Panie Jezu Chryste rozkochaj nas w swym ciele i swojej krwi. I rozkochaj nas aż na wieki wieków. Amen!

If you want to have a better life, start with Jesus Christ.  He is the way, the truth, and the life.
Nawet wschodzące słońce ma czasem kształt krzyża, a więc jeśli chcesz mieć lepsze życie startuj wraz z Nim jak ze słońcem każdego dnia. On jest drogą. Jest prawdą. I jest życiem!

Robiąc znak krzyża, wierzcie i stale pamiętajcie, że wasze grzechy są przybite do krzyża – mówił ponoć Jan Kronsztadzki, święty prawosławia z Soboru św. Andrzeja w Kronsztadzie, który zniszczono podczas rewolucji październikowej, bo był w jej centrum a w 1955 roku ostatecznie świątynię zburzono, a na jej miejscu postawiono pomnik Lenina. Kiedy zastanawiamy się dlaczego tak się stało, bo przecież o Leninie dawno zapomniano i wyrzucono na makulaturę jego książki, a Święty Krzyz i Andrzeja ciągle pamiętamy, myśle że to dlatego, że ludzie nie zawsze pamiętali to co mówił im Jan z Kronsztadu i nie patrzyli na Krzyż. Jest to jednocześnie dla nas wskazówka i ostrzeżenie abyśmy pamiętali i wierzyli jeśli nie chcemy aby historia się powtórzyła. a więc:

Surge, propera, amica mea, et veni!

Ave Crux! Ave Crux! Stat Crux!
Orbis terrarum pro crux tamen mutat!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close