Antidotum na syndrom Judasza

Antidotum na syndrom Judasza to ostatni rozdział, a raczej zakończenie książki Syndrom Judasza  Thomasa Colyandro, o której wczoraj wspominałam. Autor zna się na rzeczy, jest wykładowcą, teologiem.  Uczy historii kościoła, duchowości i teologii w teksasie. Głosi rekolekcje organizuje sesje dla młodych i starszych. Tłumaczy każdemu, kto zechce go słuchać. Współpracuje z  Uniwersytetem Świętego Tomasza / University St. Thomas Center of Faith w Huston w Teksasie.

O czym wiec pisze? Jakie jest jego zdaniem antidotum na wszelkie syndromy, szczególnie na syndrom Judasza? Jedno. Niezawodne. Eucharystia. Nie ma innego, lepszego lekarstwa.

Zdrada jest mrocznym jadrem syndromu Judasza – pisze. Jest powracającym fenomenem dwulicowości i perfidii człowieka, który zaczął się od buntu i upadku Lucyfera, bo tak to się zaczęło. Judasz jest tylko jak to mówimy – wykonawcą czynności upadłego anioła, który  zbuntował się przeciwko Bogu. W postaci Judasza osiąga swe apogeum, bo przecież Iskariota wydaje samego Boga. A we współczesnych wiekach znajduje tylko swoich naśladowców czy też rzeczników. Nie bez powodu przecież ukazała się nawet Ewangelia Judasza. Aby to ukazać Autor analizuje wszystkie herezje, które atakowały kościół przez wieki, z których jak wiemy kościół zawsze wychodził zwycięsko, tylko pozornie osłabiony ale z drugiej strony mocniejszy.

O jakie herezje chodzi? Znawcy historii wiedza, ale przypomnę w skrócie:

  • gnostycyzm – doketyzm kwestionujący, że Bóg przyszedł w ciele
  • arianizm – zakwestionowanie Boskiej natury Jezusa Chrystusa
  • pelagianizm – odrzucający i podważający konieczność Łaski Bożej do zbawienia
  • ikonoklazm – zabraniający wykorzystania obrazów Boga oraz Świętych w modlitwie
  • macedonianizm – negujący, że Duch Święty jest Bogiem
  • orygenizm – podważający nadejście Sądu ostatecznego
  • messalianizm – kwestionujący konieczność sakramentów

Autor przedstawia również nowożytne przejawy tego syndromu jak scjentologię, świadków Jehowy, ruchy ekologiczne czy modernizm w kościele co obserwujemy choćby w kościele niemieckim, który chce wprowadzić kapłaństwo kobiet, zupełnie jakby mężczyzn było za mało. W Niemczech bowiem ciągle jeszcze obserwujemy syndrom Lutra. I syndrom ten ma się tam bardzo dobrze jak widać. W każdym przypadku widzimy jednak to samo. Jest to zawsze to samo czyli zdrada Boga w Jego Istocie. W końcu reformacja była niczym innym jak judaszową zdradą Jezusa w Jego Istocie, bo przecież zakwestionowała sakramenty czyli Jego Istotę.

Reformatorzy bowiem zapomnieli, a raczej odrzucili prawdę, że Kościół może być tylko jeden. Jeden święty, powszechny, apostolski kościół...- jak podaje Credo, które przecież codziennie odmawiamy.

Autor zadaje czytelnikowi dwa pytania. Czy przypadkiem sami nie jesteśmy Judaszami, albo jego pomocnikami. I musimy sobie na to pytanie sami odpowiedzieć. Każdy z nas przecież mówi, że nigdy nie wydałby Jezusa za pieniądze, ale jak to jest w rzeczywistości? Czy nie zdradzamy Jezusa mówiąc, że wiara to sprawa prywatna, więc opowiadamy się za politykami, którzy głoszą moralną wolność i hasła, że wszystko dozwolone.

I drugie. Jakie jest lekarstwo na Judaszów współczesnych, czyli jakie jest antidotum na syndrom judasza. Jest tylko jeden. Może zacytuje Autora.

Znalezione obrazy dla zapytania: Juan de Juanes

https://www.museodelprado.es/coleccion/obra-de-arte/el-salvador/e485cf76-459b-4d14-bc04-188361b39b58

Musimy przestać naśladować Judasza, a skupić swą uwagę na Chrystusie, aby stać się dobrym przykładem dla świata. Nawet więcej – musimy pamiętać, że jesteśmy spadkobiercami Chrystusa, a wiec jesteśmy spadkobiercami chwalebnej historii Chrystusa, Który w chwale został wzięty do nieba i w chwale zasiada na tronie wśród swych zastępów anielskich,  wśród cherubinów i serafinów i tronów anielskich. Jest Panem. Panem Zastępów. Każdy z nas więc musi odegrać swą rolę aż do samego końca, bo każdy z nas chrześcijan jest spadkobiercą chwały Pańskiej. Tego spadku nie można zmarnować przecież. Bóg dał nam wspólnotę – Kościół – dlatego, bo w pojedynkę i indywidualnie nie zrozumiemy Jego Istoty. Jego wielkości i tajemnicy. Wiedział doskonale bowiem, że samodzielnie sobie nie poradzimy. Wiedział, że będą nam potrzebni głęboko uduchowieni ludzie modlitwy, nasi przewodnicy, którzy tłumaczyć nam będą Jego Istotę, będą wysławiać Jego majestat i wielkość i moc i chwałę i wszystko to co sami już wcześniej ujrzeli. Boską tajemnicę i  Jego Piękno.

Znalezione obrazy dla zapytania: Juan de Juanes

https://www.museodelprado.es/coleccion/obra-de-arte/el-salvador-con-la-eucaristia/9b80640c-6da6-460d-96a7-0cdbd75d5713

Autor mówi nam, że każde pokolenie musi toczyć walkę i zlokalizować zdradę i herezję, tam gdzie ona ma miejsce. Po prostu nie ma innej drogi. Już Augustyn z Hippony pisał, że najważniejsze są słowa Jezusa z Ewangelii: To czyńcie na moją pamiątkę. I Augustyn, znany z dyskusji z heretykami, sam w końcu należał do jednej z sekt pisał o tym i przestrzegał. A jak wiemy było to wiele wieków temu. Dlatego nie dziwi nas, że i dzisiaj są odstępcy i reformatorzy, którym  Chrystus i Jego słowa nie podoba się.

https://www.museodelprado.es/coleccion/obra-de-arte/la-ultima-cena/2800c04d-a3ad-41eb-a75b-fe359d7d1dde

Znalezione obrazy dla zapytania: Juan de Juanes

Już Tomasz z Akwinu mówił, że upadek rozumu to upadek człowieka. Czyżby ten upadek rozumu, który obserwujemy był powolnym upadkiem człowieka? Chrześcijaństwo to religia rozumu. I kierujmy się rozumem a nie emocjami.

I to jest nowa ewangelizacja. Współpraca z Chrystusem, życie sakramentami, abyśmy mogli pokonać współczesną herezję jak to robili już kiedyś inni ludzie kościoła.

Tylko sakrament Eucharystii może nam pomóc wyzwolić się z uwikłania w syndrom Judasza, powtarzająca się próbę zdyskredytowania  wiary poprzez zdradzenie źródła i apogeum tej wiary Boga w Trzech Osobach, czyli Trójcy Świętej – konkluduje Autor.

W tytule przepiękny obraz Juana de Juanesa z madryckiego Prado, niezwykłego malarza, który malował ten i inne swoje  piękne obrazy zawsze po przyjęciu  komunii świętej. A przecież był to renesans hiszpański. Epoka fascynacji człowiekiem. Świadek swoich czasów i świadek dla nas. No, co my dzisiaj malujemy po przyjęciu komunii świętej??

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close